Przejdź do głównej treści

Natalia Rakowska

Sesja wizerunkowa dla osoby z ADHD fotograf Natalia Rakowska

Sesja wizerunkowa osoby z ADHD w Warszawie - dlaczego może być lepszym doświadczeniem, niż myślisz

Ola odezwała się do mnie z pewnym wahaniem.

Chciała spróbować sesji wizerunkowej, ale miała za sobą lata złych doświadczeń ze zdjęciami i przekonanie, że zawsze, ale to zawsze wychodzi źle na zdjęciach. 

Pokazała mi kilka fotografii,  na każdej coś było nie tak. Na jednej pół twarzy zasłonięte. Na innej ogromne okulary przeciwsłoneczne. Na kolejnej smartfon zasłaniający twarz w połowie kadru. Ok, pomyślałam, sobie, – Klasyk.  Brak akceptacji siebie na zdjęciach, to całkiem częsta sytuacja wśród kobiet. 

Ale doszło do tego coś jeszcze, bo powiedziała mi, że ma ADHD i przez to w ogóle bardzo ciężko jej sztywno pozować czy utrzymać twarz w skupieniu nawet przez kilka sekund. I że prawdopodobnie przez to nie wychodzi dobrze na zdjęciach.

Zrobiłam wcześniej kilka sesji dla osób z ADHD. Wiem, że potrzebują trochę innego podejścia, niż osoby neuronormatywne. I któraś z tych osób mnie poleciła Oli. Tak zrobiłam kolejną sesję wizerunkową dla osoby z ADHD i stwierdziłam, że czas napisać o tym na blogu.

Dlaczego standardowa sesja zdjęciowa bywa trudna dla osoby z ADHD

Klasyczna sesja fotograficzna jest zbudowana wokół pewnych założeń. Klient przychodzi, fotograf ustawia go w kadrze, mówi jak ma stać, jak trzymać głowę, kiedy się uśmiechnąć. Wszystko idzie sprawnie, bo klient wie, czego oczekiwać i po prostu wykonuje polecenia.

Dla osoby z ADHD to może być bardzo stresujące środowisko. Zbyt wiele bodźców naraz. Presja, żeby „dobrze wyglądać” i jednocześnie słuchać instrukcji, kontrolować mimikę i pamiętać, co zrobić z rękami. Przy okazji nie myśleć o tym, że za chwilę zobaczy się na ekranie aparatu i pewnie znowu się sobie nie spodoba.

Do tego dochodzi coś, o czym rzadko się mówi – trudność z pozowaniem w bezruchu. Ciało osoby z ADHD często po prostu chce się ruszać. A fotograf, który tego nie rozumie, może reagować niecierpliwością albo może po prostu nie być przygotowanym na to, że musi łapać momenty. I wtedy cały dyskomfort się nakręca.

Efekt? Zdjęcia, na których widać napięcie, sztuczność, nieobecność. Przekonanie, że „tak mam, że źle wychodzę.”

Jak pracuję z osobami z ADHD

Zanim Ola w ogóle przyjechała do studia, rozmawiałyśmy przez prawie dwie godziny.

Opowiedziałam jej, jak wygląda mój sposób pracy. Jak prowadziłam inne sesje z osobami z ADHD i jak sobie razem poradziłyśmy. Słuchałam, co ma do opowiedzenia o sobie, co jest dla niej problemem w sesjach zdjęciowych.

Razem opracowałyśmy plan sesji zdjęciowej – nie narzucony przeze mnie, tylko wspólnie przemyślany. Ola sama wybrała studio spośród kilku opcji, które jej pokazałam. To był jej wybór, jej przestrzeń, jej komfort.

Umówiłyśmy się też, że sesja wizerunkowa będzie nieco dłuższa niż zwykle. Nie dlatego, że „coś będzie trudniej”, tylko dlatego, żeby był czas na to, żeby się poczuć razem swobodnie  – zanim zaczniemy robić zdjęcia i żeby miała przestrzeń na przerwy i na spokojne przebranie się. 

W studiu włączyłam muzykę, którą Ola lubi. Wiedziałam, że to ważne dla niej, bo rozmawiałyśmy o tym.

Podczas sesji pokazywałam jej na bieżąco, co wychodzi. Mówiła mi, co jej się podoba, czego chce więcej, co chciałaby zmienić. Ola bardzo wyraźnie komunikowała, jaki typ kadru do niej przemawia. Robiłyśmy takie. A przy tym była otwarta na moje sugestie i ostatecznie wybrała też zdjęcia, które ja zaproponowałam.

Powiem tak. Każdy klient jest dla mnie w pewnym sensie wyzwaniem. Bo przychodzi ze swojego świata, z jakimiś zakodowanymi przekonaniami o sobie i oczekiwaniami. Sesja wizerunkowa osoby z ADHD nie jest jakoś wyjątkowo trudniejsza. Po prostu nieco modyfikuję sposób pracy, jestem jeszcze bardziej wyczulona na sygnały. I zachwycona. Bo takie osoby wiele wnoszą swoją osobowością, można zrobić z nimi piękny i ciekawy materiał zdjęciowy

Co wynikło z naszej sesji zdjęciowej z Olą

Wiele różnorodnych zdjęć. Żywe, prawdziwe, jej.

I wiadomość od Oli po sesji. Że bardzo lubi te zdjęcia i że jest bardzo zadowolona, że się zdecydowała.

To zdanie jest dla mnie ważniejsze niż jakiekolwiek „ładnie wyszłam.”

Do kogo piszę ten artykuł

Jeśli masz ADHD i myślisz, że sesja wizerunkowa to nie jest coś dla Ciebie,  bo „zawsze źle wychodzisz”, bo nie lubisz pozować, bo samo siedzenie w bezruchu przez godzinę brzmi jak koszmar – odezwij się do mnie. 

Być może nie miałaś po prostu sesji z fotografem, który słucha i dostosowuje swój sposób pracy do Ciebie.

Natalia Rakowska – fotografka portretowa Warszawa

Hej! Jestem Natalia — fotografka portretowa z Warszawy.

Wykonuję dla aktorów, modeli i przedsiębiorców naturalne, piękne zdjęcia wspierające markę osobistą. W pełnym skupieniu na Twoich celach i tym, jak chcesz być odbierany/odbierana.

Na moich sesjach nie musisz myśleć o sztywnych pozach i uśmiechasz się naturalnie, bo dobrze się czujesz.

Fotografuję w Warszawie od 2011 roku. Dyplom z wyróżnieniem Studium Fotografii ZPAF, indywidualne i zbiorowe wystawy. Uznana wśród 20 najlepszych fotografów Warszawy (35awards 2022), w gronie 3% najlepszych twórców portretów kobiecych (35awards 2022)

Share: